Ciąża

Dieta paleo uzdrawia i wzmacnia organizm a także przywraca równowagę hormonalną, co wielu kobietom pomaga zajść w ciążę. Praktycznie wszyscy są zgodni (choć różnie to nazywają), że dieta bogata w warzywa i owoce razem z umiarkowaną ilością dobrej jakości mięsa jest najlepszym wyborem dla ciężarnej kobiety. To właśnie dieta paleo, a ciąża jest najlepszą okazją, żeby w końcu zacząć się zdrowo odżywiać: żadnych zbóż, a za to dużo jajek i zdrowego tłuszczu.

Ciąża, Paleo smak

Choć brakuje na ten temat badań naukowych, to mamy paleo twierdzą, że dieta paleo w czasie ciąży pomaga:

  • mniej albo w ogóle brak porannych nudności
  • stabilny poziom energii, brak kryzysów energetycznych
  • przybieranie na wadze tylko tyle, ile trzeba i ani grama więcej
  • dzieci nie mają alergii pokarmowych

Islandzki lekarz i antropolog Vilhjalmur Stefansson, który spędził 15 lat wśród Innuitów (Eskimosów) zamieszkujących północną Kanadę i odżywiających się głównie tłuszczem zwierzęcym i znikomą ilością pokarmów roślinnych, zauważył, że kobiety nie wykazywały żadnych patologii ginekologicznych, miały ciąże bez komplikacji i łatwe porody oraz nie miały żadnych problemów z karmieniem piersią.

Niestety wiedza lekarzy na temat odżywiania jest fatalna, każdy lekarz poleci kobiecie w ciąży „zdrowe” odżywianie pełne zbóż i niskotłuszczowego nabiału oraz przepisze mnóstwo suplementów mających uzupełniać minerały i witaminy, których to podobno zdrowe pożywienie jakoś nie dostarcza. Większość mam paleo nie rozmawiało z lekarzem w ogóle o żywieniu (lekarz o to i tak nie pyta), ufając bardziej swojej intuicji i słuchając swojego ciała, a nie koncernów farmaceutycznych.

Dieta paleo nie wymaga prawie żadnego suplementowania, bo dostarcza w nadmiarze potrzebnych tłuszczów, minerałów i mikroelementów, np. żelaza czy wapnia – w efekcie nie ma żadnej anemii. Dodatkowo pomaga mniejsza ilość kwasu fitowego w żywności, który upośledza wchłanianie. Zboża są całkowicie wykluczone, szkodzą dorosłym, a co dopiero rozwijającym się dzieciom. Istnieją badania wiążące spożywanie glutenu przez matkę z chorobami psychicznymi ich dzieci wiele lat później. Ciąża i zboża nigdy nie idą w parze.

Niestety we współczesnym świecie nie da się całkowicie uciec od suplementów. Przeczytaj, które z nich warto przyjmować: Suplementy.

Nabiał wcale nie jest potrzebny podczas ciąży, ale możesz jeść masło i śmietanę, o ile nie masz uczulenia lub nadwrażliwości na nabiał. Mleko matki zawiera niewielkie ilości kazeiny, które dobrze tolerujemy, jednak mleko krowie ma więcej kazeiny (i to troszkę innej), a sery posiadają jej bardzo dużo, więc bezpieczniej jest powstrzymać się od mleka i serów. Nabiał wcale nie jest źródłem wapnia i bezpiecznie można go w ogóle nie jeść (czytaj więcej: Nabiał – jeść czy nie jeść oraz Kazeina A1 i A2).

Jednym z najważniejszych atutów odżywiania się z duchem paleo jest dostarczanie organizmowi dużej ilości tłuszczów, w szczególności nienasyconych kwasów tłuszczowych omega-3. Wiele badań (np. tu, tu i tu) jasno wskazuje, że obecność tych kwasów tłuszczowych w diecie podczas ciąży jest krytyczna dla zapewnienia zdrowego rozwoju dziecka, w szczególności jego mózgu i oczu. Prawidłowa dieta mamy także powoduje, że układ immunologiczny dziecka rozwija się lepiej, przez co dziecko dużo mniej choruje i efekt ten utrzymuje się wiele lat po jego narodzinach. Takie dzieci także wyraźnie lepiej radzą sobie później w szkole.

Dieta paleo jest całkowicie bezpieczna w czasie ciąży i przynosi wiele korzyści, trzeba jednak brać pod uwagę zmiany zachodzące w organizmie kobiety. Przyszłe mamy powinny unikać przyjmowania za dużej ilości białka (nie więcej niż 1,6 g białka dziennie na kilogram zdrowej masy ciała), bo ciąża to czas, kiedy ich organizm jest szczególnie wrażliwy na jego nadmiar. Mięso i ryby są bardzo potrzebnym elementem diety, jednak powinny być tylko dodatkiem do warzyw i owoców. Czerwone mięso jest tak bogate w żelazo, że przy niejedzeniu zbóż nawet jego niewielkie ilości dostarczą wystarczająco żelaza dla mamy i dziecka.

Jakie jeść mięso? Czy ryby są zdrowe? Koniecznie zobacz: Mięso – zdrowie, pieniądze, sumienie oraz Ryby a rtęć.

Dieta paleo także w naturalny sposób chroni przed cukrzycą i nadciśnieniem, a właśnie te dwa schorzenia mogą być szczególnie niebezpieczne dla dziecka. Odżywiająca się zdrowo mama zyska na wadze tyle, ile powinna i ani kilograma więcej, a wiele Polek niestety podczas (i po) ciąży boryka się z nadmiarową tkanką tłuszczową.

Z kolei węglowodany nie muszą być radykalnie ograniczane i wiele pań może sobie pozwolić na większą ich ilość niż wcześniej. Węglowodany te jednak powinny pochodzić z warzyw i owoców (czasem z miodu), a nie ze zbóż czy cukru. Wyrzucenie z diety zbóż i cukru skutecznie zabezpiecza przed cukrzycą ciężarnych, która jest schorzeniem bardzo niebezpiecznym dla dziecka.

Cukier w ciąży szkodzi dziecku! Badania jasno wykazały, że im więcej cukru jadły ciężarne, tym częściej ich dzieci miały alergię i chorowały na astmę alergiczną (źródło).

Najlepiej przejść na dietę paleo jeszcze przed planowaną ciążą, żeby dać organizmowi czas na oczyszczenie się i unormowanie jego pracy. Badania pokazują, że otyłość z cukrzycą wpływa na nasz materiał genetyczny (epigenetyka – geny się nie zmieniają, ale niektóre z nich są aktywowane, a inne dezaktywowane). Otyli rodzice przekazują swój stan zdrowia w swoich genach i ich dzieci będą miały skłonności do chorób. Jedz zdrowo i schudnij jeszcze przed staraniami o potomka – dotyczy to także ojców!

Nigdy jednak nie jest za późno na zmiany, choć podczas ciąży trzeba raczej unikać gwałtownych i radykalnych zmian nawyków żywieniowych. Najważniejsze jednak jest cały czas słuchać swojego organizmu. Mądra natura całe szczęście tak to zaprojektowała, że w większości przypadków kobieta sama najlepiej wie, jaka dieta jej pasuje, na jakie produkty ma ochotę, a jakich powinna unikać. Podświadomie wiele przyszłych mam wybiera właśnie takie pokarmy, które bardzo dobrze wpisują się w dietę paleo.

Podyskutuj o żywieniu podczas ciąży: polskie forum paleo – zadaj pytanie albo podziel się swoimi doświadczeniami i pomóż innym.


Chcesz dostawać informacje na maila o nowych postach na stronie PaleoSMAK? Nie spamujemy, szanujemy prywatność i zawsze możesz się wypisać.

Czytaj więcej: Co to jest dieta paleo? | Dieta paleo a płodność | Paleo dla dzieci?Żywieniowe fakty i mity | Paleo dla początkujących | Gluten – nie tylko celiakia | Gluten NIE dla niemowląt | Autyzm i zespół Aspergera | Styl życia paleo

3 myśli nt. „Ciąża”

  1. W pierwszej ciąży nie mogłam w ogóle jeść mąki i cukru ponieważ miałam po tym piramidalną zgagę. Z konieczności więc odstawiłam, nie wiedząc w ogole co to jest dieta niskowęglowodanowa. Ponieważ ciąża przebiegała w większości w okresie lata i wczesnej jesieni, zywiłam się głównie sezonowymi warzywami, i owocami, jadłam chętnie białe sery i fermentowane napoje mleczne oraz ryby , mięso i jajka, nie odczuwalam potrzeby jedzenia niczego więcej. Ciążę zniosłam świetnie, do końca niemal pracowałam. W czasie ciąży przybyło mi zaledwie 7 kg, ale miałam nadwagę przed ciążą. Miałam bardzo dużo energii i pieknie wygladałam, wszyscy mówili, ze ciąża mi służy. Zero nudności, zero wahań emocjonalnych, świetne wyniki diagnostyczne, wzorowa cytologia (grupa 1 i jałowy wymaz z pochwy). Dziecko urodziło się naturalnie, było małe ale to predyspozycja osobnicza, zdrowe, do tej pory żadnych alergii i jakichkolwiek problemów zdrowotnych czy psychicznych.

  2. Szkoda że nie wiedziałam tego przed ciążą wymiotowałam cale 9 miesięcy . Mdlałam cały czas przytyłam tylko 2,5 kg i miałam plaski brzuch . Jak przyjechałam na porodówkę lekarz zapytał to gdzie ta rodząca ? Całe szczęście dziecko urodziło się zdrowe .

  3. Świetny artykuł, którego tezy mogę poprzeć własnym przykładem: jestem obecnie w 5. miesiącu ciąży i nie mam pojęcia, co to nudności, wymioty, osłabienie czy skoki ciśnienia. Masa mojego ciała w zasadzie nie zmieniła się w porównaniu z czasem przed ciążą – a jednak dzidziuś ma się świetnie, jest nawet nieco większy niż wskazują normy dla tego etapu ciąży.

    Moje doświadczenia z ginekologiem są analogiczne do opisanych powyżej – masa suplementów wypisywanych podczas każdej wizyty na kartce, która natychmiast po wyjściu z gabinetu ląduje w koszu. Przykład: choć nie skarżyłam się w ogóle na skurcze i nie miałam stwierdzonego niedoboru magnezu, lekarka kazała mi profilaktycznie zażywać bardzo duże jego dawki. Nawiasem mówiąc, podczas ŻADNEJ wizyty nie zapytała nawet słowem o tryb życia i sposób odżywiania.

    Zdrowy rozsądek, słuchanie intuicji i Paleo dieta to naprawdę droga do przyjemnej i bezproblemowej ciąży, a co za tym idzie szczęśliwej mamy i zdrowego dzidziusia 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres nie zostanie opublikowany. Pola wymagane są oznaczone symbolem *

Dieta paleo po polsku i styl życia dla dzieci i dorosłych